Niektórzy panowie przywykli już do łysiny, jednak są i tacy, którzy starają się z nią walczyć wszelkimi możliwymi sposobami

Łysienie w świecie mężczyzn nie jest zbrodnią. To po prostu się przytrafia. Jednakże duży procent panów pragnie z owym procesem zmagać się, dzięki nowoczesnym sposobom.




transplantacja włosów
Author: Maciej Lewandowski
Source: http://www.flickr.com


Jeszcze pół wieku temu, kiedy mężczyzna zaczynał tracić włosy, to nie miał innego wyjścia i musiał pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Taka był niekiedy kolej rzeczy i pewnie winne były jego geny. Duża część panów zwyczajnie goliła głowę na dość krótkiego jeżyka. To powodowało, że łysina była mało widoczna. Pewnie dżentelmeni jednak, nie pogodziwszy się ze stratą włosów, kupowali peruki dla mężczyzn — czyli tupeciki. Byli też tacy, którzy zapuszczali włosy przy jednym uchu i zaczesywali je przez całą głowę. Wyglądały one jakby były nieumyte i wystarczył mały wiatr, żeby zniszczyć konstrukcję. Dziś sytuacja jest o wiele łatwiejsza. Dla tych dżentelmenów, którzy nie mają ochoty pogodzić się z łysiną, istnieje transplantacja włosów. Jeszcze jakiś czas temu wycinano kawałek skóry z okolic potylicy i przeszczepiano go w łysiejące miejsce. Jednakże mankamentem takiego zabiegu była długa rekonwalescencja oraz blizny, które zostawały na resztę życia. Dzisiaj zaleca się mężczyznom metody mniej inwazyjne. Nie trzeba w nich wycinać skóry. Pobiera się tylko włosy z ich cebulkami i przeszczepia się w wybrane miejsce.




Po przeszczepie pacjent prędko dochodzi do siebie i dość szybko jest w stanie powrócić do swojego życia oraz uprawiania sportu. Oprócz tego na skórze nie pozostanie choćby najmniejsza blizna. Także efekt będzie długotrwały.